Dieta oxy – zasady, efekty, opinie

Skoro trafiłeś/aś na tą stronę, najprawdopodobniej chcesz zrzucić zbędny balast. Gratulacje! Chęć i motywacja do działania, to pierwsze odczucia, które powinny towarzyszyć Ci w momencie, gdy chcesz przejść na dietę oxy. Zapewne zastanawiasz się, jaką dietę wybrać… W końcu w Internecie aż roi się, od cudownych jadłospisów, które teoretycznie pomogą Ci zgubić nadprogramowe kilogramy.

Osobiście, polecam jednak, wbrew pozorom, nie modne warzywka, ani też nie wymagające czasu na przygotowanie, koktajle, lecz… dietę, na której można jeść, to co się lubi, czyli dietę bogatą w różnorakiego rodzaju posiłki. Poza tym, ja nie lubię się nudzić! Dla mnie dieta musi co jakiś czas wprowadzać pewne zmiany czy urozmaicenia, inaczej chyba, rzuciłabym wszystko i powróciła do starych nawyków żywieniowych. Szczerze, mogę polecić każdemu dietę oxy, czyli coś na kształt białkowej diety Dukana, tyle, że trochę zmodyfikowanej tak, by nie tylko odchudzała, ale i oczyszczała organizm…

Dieta oxy, dla kogo?

Dieta oxy, to jedyna dieta na której wytrwałam. Dlaczego? Ja kocham mięcho, nie potrafię bez tego żyć! Kalafiorki, brokułki, pomidorki, owszem, ale, tylko jako dodatek. W przeciwnym razie cały czas odczuwam głód. Jeśli masz podobnie, spróbuj mojej diety oxy, a zrozumiesz, że odchudzanie wcale nie musi oznaczać mordęgi.

Dieta oxy złożona jest z 3 etapów, w którym każdy, przebiega nieco inaczej:

  • etap I – dieta białkowa – Twoje posiłki bazują tu na spożywaniu zwierzęcego białka, przy czym białko roślinne, jest całkowicie wykluczone z diety
  • etap II – utrwalenie pozyskanych efektów – spożywamy tu białko pochodzenia roślinnego, przy czym białka zwierzęcego nie wolno nam wykluczyć. Stosunek przyjmowania białka zwierzęcego do białka roślinnego powinien wynosić 1:1 – zjadamy tyle samo białka pochodzenia zwierzęcego, co i białka pozyskanego z roślin.
  • etap III – stabilizacja wagi. Ta faza chroni nas przed wystąpieniem niekorzystnego efeku jo-jo. Do diety wprowadzamy dodatkowo węglowodany i tłuszcze.

Etap I – fat burning, ma na celu szybkie spalenie tkanki tłuszczowej. Spożywanie białka zwierzęcego powoduje znaczne przyspieszenie metabolizmu. Badania naukowe wykazały, że do strawienia białka organizm potrzebuje znacznie większej ilości kalorii niż do strawienia np. białka roślinnego. Poza tym, jakby nie było, białko to budulec naszych mięśni, a więc materiał niezbędny do zbudowania pięknej sylwetki. Jeśli, przyjmujesz dużo zwierzęcego białka, Twoje mięśnie powoli się rozbudowują, a tkanka tłuszczowa znika. Spożywając spore ilości zwierzęcego białka, zyskujesz też mnóstwo energii, którą śmiało możesz przeznaczyć na swoje treningi.

Etap II czyli faza step, podtrzymuje efekty Twojego odchudzania. Tajemnicą nie jest, że jeśli będziesz się żywić wyłącznie białkiem zwierzęcym, to Twoje jelita później odmówią współpracy np. przy trawieniu białka roślinnego. Poza tym, jeśli chcesz utrzymać zdrową sylwetkę i pełnię zdrowia, nie możesz utrzymywać monodiety. Wiedz, że długotrwałe przyjmowanie białka zwierzęcego może doprowadzić do zakwaszenia organizmu i niewydolności nerek.

Etap III czyli faza balance, to stabilizacja wagi. Chodzi o to, by nie pojawił się w końcu przykry efekt jo-jo. Powróciłyby wówczas wszystkie utracone kilogramy. Aby tego uniknąć, wprowadzamy do diety tłuszcze, węglowodany. Oczywiście, wszystko w odpowiednich, zbilansowanych ilościach.

Jest jeszcze coś. Nie byłabym sobą, gdybym nie wspomniała tu o konieczności spożywania tzw. “oxy-shake’a”. Jest to bardzo zdrowy, detoksykujący napój, który świetnie oczyszcza układ wydalniczy. Oxy shake jest bardzo prosty do wykonania i nie wymaga czasu, a znakomicie odtruwa, usuwa wolne rodniki, nie tylko pozwala schudnąć, ale i chroni przed nowotworem, dodaje odporności, usuwa oznaki zmęczenia, dodaje sił witalnych, odmładza, a że ma mnóstwo witamin – chroni przed ich niedoborem.

Oxy shake złożony jest z kefiru, otrąb pszennych, które znakomicie blokują uczucie głodu, a poza tym, ułatwiają wypróżnianie, a także z żurawiny – niskokalorycznego owocu, który ma cały szereg flawonów, flawonoidów, jakie wzmagają procesy naprawcze w komórkach i nakłaniają komórki rakowe do samobójczej śmierci. Żurawina to istna rewelacja, nie żałuj jej sobie, nawet na diecie!

Dieta oxy – przykładowy jadłospis – I faza

  • śniadanie: 2 jajka na twardo bez chleba lub kawałek odtłuszczonego białego sera z dodatkiem szczypiorku i cebuli. Możesz też przyrządzić z jajek jajecznicę, ważne by smażyć na patelni bez dodatku oleju.
  • II śniadanie: oxy shake lub możesz go zastąpić makrelą czy tuńczykiem w sosie własnym, ewentualnie mogą być szprotki.
  • obiad: ierś z kurczaka, duszona może być z dodatkiem pomidorów czy szpinaku lub nóżki z kurczaka z brokułami, kalafiorem. Spróbuj też pieczonego w folii aluminiowej łososia z dodatkiem brukselki czy szpinaku.
  • podwieczorek: oxy koktajl lub kawałek białego sera ze szczypiorkiem lub jeśli lubisz na słodko: z dżemem
  • kolacja: dorsz pieczony w folii aluminiowej , z dodakiem pora, marchewki, kalofiora.

Do każdego posiłku koniecznie dołącz napój. Unikaj słodzonych oranżad, najlepiej sprawdza się woda mineralna, herbata ziołowa czy kawa bezkofeinowa,. Najlepiej jest wypić szklankę napoju pred posiłku, gdyż w ten sposób zmniejszasz uczucie głodu – zjesz mniej. Pamiętaj też, by jak najmniej słodzić. Cukier w formie dodatku, to też kalorie!

Dieta oxy – przykładowy jadłospis – II faza

  • śniadanie: humus z ciecierzycy lub 2 jaka na twardo z dodatkiem pomidorów lub kawałek białego sera odtłuszczonego z kiełkami soji, fasoli, brokuła.
  • II śniadanie: oxy koktajl lub kilka plasterków chudej wędliny
  • obiad: kurczak ugotowany w parowarze bądź w garnku na parze, do tego sałatka z sałaty i soczewicy. Możesz też dodać pestki dyni czy słonecznik. Polecam też zupę z soczewicy na bazie bulionu warzywnego bądź pieczone udko z kurczaka z ciecierzycą i pomidorami lub brokułami.
  • podwieczorek: kotlety sojowe bądź oxy shake, ewentualnie sam możesz zrobić koktajl z jogurtu greckiego i sezamu bądź z kefiru, sezamu i miodu. ja zastępowałam sezam amarantusem – pycha!
  • kolacja: tuńczyk w sosie własnym lub komosa ryżowa. Odpowiednia też będzie grochówka, na bazie warzywnego bulionu.

Dieta oxy – przykładowy jadłospis – III faza

  • śniadanie: owsianka z żurawiną
  • II śniadanie: shake z kefiru, mango, arbuza, melona, jeśli lubisz – dodaj grejfruta.
  • obiad: pierś z kurczaka przyrządzona na parze, z brokułami, kalafiorem
  • podwieczorek: kanapki z chleba ciemnego, pełnoziarnistego, jajko, pomidor, szczypiorek
  • kolacja: zapa z awokado, miętą, sokiem z cytryny bądź limonki.

Dieta oxy – dla kogo odpowiednia, a kto niech zrezygnuje?

Jeśli, masz już za sobą solidne odchudzanie, masz tendencję do szybkiego tycia, lepiej zrezygnuj, gdyż dieta oxy, mimo, że szybko odchudza, równie szybko może powodować efekt jojo. Dieta oxy jest surowa przeciwwskazana osobom borykającym się z chorobami wątroby czy nerek.

Warto wiedzieć, że w tym przypadku nadmiar białka może spowodować nieodwracalne zmiany na nerkach bądź doprowadzić do ich niewydolności! Przeciwwskazana jest też osobom posiadającym wrzody na żołądku czy choroby jelit np. Leśniowskiego-Krohna bądź wrzodu na dwunastnicy. Odradzamy też wszystkim, którzy zmagają się z nietolerancją laktozy. Z diety nie powinny też korzystać kobiety ciężarne.

Dieta oxy – wady i zalety

Zaletą jest to, że dieta umożliwia bardzo szybki spadek masy ciała. Schudnąć jednak możesz, nie musisz. Nie każdy organizm reaguje tak samo i zależy to głównie od uwarunkowań indywidualnych. Wadą jest to, że jeśli już schudniesz i szybko powrócisz do starych nawyków żywieniowych, bardzo szybko znów przybierzesz na wadze. Dieta oxy znakomicie odtruwa organizm, a wszystko dzięki shake’owi z żurawiny, która jest źródłem ogromnej ilości antyoksydantów.

Możliwe, że nie możesz schudnąć, bo jesteś zakwaszona/y, w tej sytuacji, dieta Cię odtruje i umożliwi Ci spokojne odchudzanie. Mimo wszystko, spora ilość białka zwierzęcego zawartego w posiłkach, może obciążać nerki, wątrobę. Właśnie dlatego, nie poleca się tej diety osobom zmagającym się z chorobami układu pokarmowego/ wydalniczego. Polecić natomiast mogę, każdej młodej, wytrwałej dziewczynie, która pragnie przeistoczyć się z kaczątka w łabędzia.

Redakcja

Konsultacje medyczne: Anita Gajewska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *